As you probably have noticed, I don’t really wear t-shirts and these things. Famous Marilyn Monroe (who I am not a huge fan of) wasn’t the reason to choose this one, I just liked the Warhol sentence, that’s all. Still, I think someone’s hit on a really good idea with it. My lipsy bag perfecly matches the t-shirt (where the hell are the lips?!).
Jak prawdopodobnie zauważyliście, nieczęsto zdarza się bym miała na sobie t-shirt. Marilyn Monroe (której nie jestem fanką) nie była rzeczą, która urzekła mnie w tej bluzce – a była to warholowa sentencja. Myślę, że ktoś wpadł tutaj na świetny pomysł. Moja torebka-suta idealnie tutaj się wpasowuje (no bo gdzie są te usta?!).

T-shirt – Romwe.com, Skirt – H&M, Bag – H&M, Shoes – Zara