Last week I was invited for an interesting project organised by Dreft. Me and a few very popular polish bloggers were given a money to spend on clothes on one condition: the clothes had to be appropriate for a New Year’s Party. It was not as easy as we had thought it would be, actually it took a lot of valuable time. During the shopping we could get some advice from Joanna Horodyńska (polish stylist). After that we went to the Aliganza Showroom where we could choose some clothes to use in our outfits. Unfortunately, most of us were exhausted enough to resign from this. 
W zeszłym tygodniu byłam zaproszona do udziału w interesującym projekcie zorganizowanym przez Dreft. Ja i kilka bardzo popularnych polskich blogerek otrzymałyśmy pieniądze do wydania na dowolne ubrania. Był tylko jeden warunek: ubrania miały być odpowiednie na imprezę sylwestrową. Zadanie to nie było tak łatwe jak wydawało nam się, że będzie, właściwie zajęło bardzo dużo cennego czasu. Podczas całych zakupów mogłyśmy skorzystać z rad Joanny Horodyńskiej i z nią porozmawiać. Następnie udałyśmy się do Aligazna Fashion Agency – jest to duży showroom z wieloma ubraniami, gdzie mogłyśmy wybrać dodatki do naszych stylizacji. Niestety, byłyśmy tak zmęczone, że zrezygnowałyśmy z tego pomysłu i cieszyłyśmy się rozmową przy jedzeniu 🙂