When I had bought the green asymmetric skirt I had known it wasn’t not the last one. A few weeks ago I bought another one in the mint color. It’s beautiful and I can’t wait for the spring to wear it with leather jacket. I paired the skirt with a blouse with sparkling golden particles and a printed belt. I am sorry for wearing this fur often (anonymous readers hate it) but it’s my favourtie option druing this cold winter.
Kiedy kupowałam zieloną asymetryczną spódnicę wiedziałam, że to nie jest moja ostatnia. Kilka tygodni (albo dni) później kupiłam kolejną, tym razem w miętowym kolorze. Jest piękna i szczerze nie mogę doczekać się wiosny, kiedy będę mogła nosić ją ze skórzaną kurtką. Spódnicę połączyłam z bluzką ze złotymi, błyszczącymi drobinkami i paskiem w panterkę. Z góry przepraszam wszystkich anonimowych czytelników na ciągłe noszenie tego futra, ale to moja ulubiona opcja podczas tej mroźnej zimy. A, i nie było mi bardzo zimno – te zdjęcia były robione spory czas temu, kiedy temperatury były przynajmniej 10 stopni wyższe 🙂

Fur coat – Asos, Skirt, blouse, belt – Zara, Heels – Bershka, Bracelet – lovelix
M83 – Wait