Gdy już nadeszły chłodniejsze i deszczowe dni, łatwiej jest wyobrazić sobie jesienne zestawy i chodzić po sklepach w końcu zwracając uwagę na grubsze ubrania. Jeszcze kilka dni temu byłam wręcz oburzona, że wakacyjna atmosfera jest niszczona przez wiszące na wystawach puchowe kurtki – przecież jeszcze będzie czas, by je kupić. Chociaż pewnie gdybym znalazła teraz idealny kożuch, nie mogłabym się doczekać by go wreszcie na siebie włożyć – z resztą widziałam już niejedną osobę w bardziej jesiennych okryciach. Jak dla mnie nie przyszedł jeszcze na nie czas i staram się przed nimi bronić, jak tylko mogę. U mnie jeszcze królują sweterki.
Poniżej kilka rzeczy z “wyższej półki”, które można zobaczyć na wybiegach. Żadną z nich oczywiście bym nie pogardziła, a byłabym nawet bardzo szczęśliwa, gdybym mogła jakąś przygarnąć. W tym sezonie poluję na futerko lub futrzaną kamizelką, kożuch i ponczo – co zakupię, czas pokaże. Na buty natomiast nie mam jeszcze pomysłu (no może poza koturnami), wiem tylko, że nie będą to niestety obłędne szpilki Burberry Prorsum, ani nic podobnego. Postawię raczej na wygodę.
Pomału kolekcjonuję już grube swetry – te długie i krótkie, ze skórzanymi wstawkami i ażurowe – na pewno nie będę się z nimi rozstawać, zwłaszcza podczas długich dni w szkole – niestety zawsze tam marznę (nie wspominając o niekończących się podróżach nad ranem, by dotrzeć na lekcje). W każdym bądź razie, wydaje mi się, że bez względu na temperatury, w tym roku zima będzie ciepła.

When colder and rainy days finalny came, it will be easier to imagine atumn outfits and looking for warmer clothes. A few days ago I was like outraged, that summer atmosphere is ruined by all these jackets in shops. But I am pretty sure, that If I found the perfect sheepskin coat or shearling jacket I could not wait to wear it! Actually I have seen a few girls in rather autumnal coats. In my closet are only sweaters and cardigans right now.
Higher up you can see several thing from runways. I would like to have even one of them. In this season I am looking for fur or fur vest, poncho and the sheepskin coat – I don’t know what I will buy yet. I have no idea for shoes right now (only for wedges), I only know that it won’t be a pair of stunning Burberry Prorsum heels. I’ll put for convenience.
I’ve started collecting sweaters – these longer and shorter, with leather elements. I am sure it will be salvation for me on cold days in school – I freeze there! Anyway, it seems that this winter will be warm, irrespective of temperatures.

Przepraszam za nieobecność – była spowodowana wyjazdem 🙂
A dzisiejsze zakupy zaowocowały oversizeoweym swetrem, mokasynami oraz kamizelką – futerkiem 🙂
Sorry for the absence – I was on a school trip.

One Night Only – Got It All Wrong