The same skirt…again! I had been planning to wear another, pink one, but then it just has got ragged! I was trying to fix it, but the fabric was too sensitive and I acutally made it worse.  You have no idea how upset I was! The only person than can help me now is a seamstress with a sewing machine.
I znowu ta sama spódnica…Na Warsaw Fashion Street planowałam założyć inną, bladoróżową maxi. Pech chciał, że porwała się ona zupełnie i naprawić jest ją w stanie jedynie krawcowa zaopatrzona w maszynę. Ta była dla mnie ratunkiem. Co do samego wydarzenia, to nieco się rozczarowałam. I tak pozostają przy tym, że takie imprezy powinny być bardziej zamknięte (niedostępne dla każdego przechodnia, a dla zainteresowanych).

And small bonus – me and my mum 🙂
Leather Jacket – Zara, Skirt – H&M, Wedges – Zara, Clutch bag – DIY, Red bag – H&M, Necklace – H&M
Panic! At The Disco & Fun. – C’mon