Yesterday I ate a great breakfast. It’s nothing weird considering the amount of time I have because of my holiday, but the difference is that it was in the H&M Showroom. Me and some other bloggers could see the new collection long time before it will be able in stores. And obviously grab some food. That’s just a simple outfit I wore yesterday. At first I wanted to wear heels but then it started raining, so…
Wczoraj jadłam wspaniałe śniadanie. Właściwie nie jest to niczym nadzwyczajnym, biorąc pod uwagę ilość czasu jaką obecnie posiadam (może nie codziennie). Różnicą jest miejsce – było to w showroomie H&M. Razem z innymi blogerkami mogłyśmy zobaczyć nową kolekcję na długo zanim zawita ona do sklepów. No i oczywiście coś zjeść. Poniżej prosty strój, który miałam na sobie. Planowałam założyć klasyczne szpilki, ale potem zaczęło padać…Zdjęcia kolekcji w następnym poście.

Top, necklace – H&M Trend, Pants – Zara, Ambush boots – Topshop
Tomas Barfod – Till We Die (Feat. Nina Kinert)