At first I thought it would be be a little risky to wear bright green jacket and leopard printed boots in one outfit, even though I choose the black base. Then I realised that the risk in fashion is not really risky at all – the biggest consequence might be getting a lot of attention and weird looks from people you don’t even know. Clothes are fun and there’s nothing above it. I know it’s weird that I am writing this right now when the outfit I show you is one of the simplest, but it just came to my mind when I was choosing the pictures. Be free!
Na początku myślałam, że połączenie tak intensywnej zieleni z panterką na butach będzie ryzykowane, chociaż wybrałam czarną bazę. Potem zdałam sobie sprawę, że ryzyko w modzie właściwie ryzykiem wcale nie jest i chociaż same ubrania są tematem raczej błahym, to są ludzie poświęcający im całe życie. W rzeczywistości największą konsekwencją bardziej krzykliwego stroju może być zwrócenie na siebie uwagi (a czy nie tego chcemy?) lub dziwne spojrzenia ludzi, których nawet nie znamy. Ubrania to zabawa. Tylko (ale jak cię widzą, tak cię piszą, dlatego chociaż się staramy). Wiem, że dosyć dziwne jest pisanie takich rzeczy przy jednym z najprostszych strojów, ale przyszło mi to do głowy gdy przeglądałam zdjęcia.









Coat, boots – Zara, Jacket – H&M Trend, Skirt – romwe