Luźne sukienki oversize od zawsze królowały w mojej szafie – jasne, może wyglądam jak namiot, może nie podkreślają figury i nie uwydatniają atutów, ale dla mnie nie mają żadnych minusów! Są niesamowicie stylowe, wygodne i pasują na każdą okazję – w zależności od dobranych dodatków. Moja sukienka jest z H&M Trend – niestety często wyprzedaje się na stronie i trzeba na nią polować. Do niej dobrałam moją obecnie ulubioną mini torebkę z Topshopu oraz nowo nabyte klapki na małym obcasie z Vagabond, które kupiłam specjalnie do stroju na wesele, na które niedługo się wybieram (by zrównoważyć elegancję sukienki, ale to pokażę Wam za jakiś czas).

Loose oversize dresses have always reigned in my wardrobe – sure, maybe I look like a tent, maybe they do not emphasize the figures and do not emphasize the best of mi figure, but for me they have no minuses! They are incredibly stylish, comfortable and fit for every occasion – depending on the accessories selected. My dress is from H&M Trend – unfortunately it often sells out on the site and you have to hunt for it. I chose my currently favorite mini bag from Topshop and the newly purchased Vagabond small heels, which I bought especially for the wedding attire, which I am going to soon (to balance the elegance of the dress, but I will show you in a while).