Flare oversized dress

Luźne sukienki oversize od zawsze królowały w mojej szafie – jasne, może wyglądam jak namiot, może nie podkreślają figury i nie uwydatniają atutów, ale dla mnie nie mają żadnych minusów! Są niesamowicie stylowe, wygodne i pasują na każdą okazję – w zależności od dobranych dodatków. Moja sukienka jest z H&M Trend – niestety często wyprzedaje się na stronie i trzeba na nią polować. Do niej dobrałam moją obecnie ulubioną mini torebkę z Topshopu oraz nowo nabyte klapki na małym obcasie z Vagabond, które kupiłam specjalnie do stroju na wesele, na które niedługo się wybieram (by zrównoważyć elegancję sukienki, ale to pokażę Wam za jakiś czas).

Loose oversize dresses have always reigned in my wardrobe – sure, maybe I look like a tent, maybe they do not emphasize the figures and do not emphasize the best of mi figure, but for me they have no minuses! They are incredibly stylish, comfortable and fit for every occasion – depending on the accessories selected. My dress is from H&M Trend – unfortunately it often sells out on the site and you have to hunt for it. I chose my currently favorite mini bag from Topshop and the newly purchased Vagabond small heels, which I bought especially for the wedding attire, which I am going to soon (to balance the elegance of the dress, but I will show you in a while).

La Gioconda top | Total white look

Białe total looki nigdy nie były moimi ulubionymi – zawsze podobały mi się takie stylizacje na innych osobach, ale sama nigdy nie czułam. Teraz, jak widać, nadciągnęła mała zmiana – możliwe, że to na skutek zakupu nowych, idealnych jeansów 501 Levi’s, które pasują dosłownie do wszystkiego. To taki mój letni uniform, zwłaszcza w połączeniu z niezawodnymi Ponsami, które służą mi już dobre 4 lata.

Tshirt – Zara, Jeans – Levi’s 501, Bag – Fabiola, Shoes – PONS, Sunglasses – Carin

Nike NSW tracksuit

Sportowy styl zawsze był bazą moich codziennych strojów – cenię wygodę i funkcjonalność, a do tego lubię miksować różne elementy garderoby. Mimo tej całej miłości, dresowe total-looki raczej się u mnie nie pojawiały, ale czas na zmiany! Coraz częściej wyruszam na poszukiwania sportowych perełek, które będę mogła nosić na każde okazje. Zależy mi, by każda poszczególna rzecz się wyróżniała – tak jak te spodnie Nike NSW! Połączyłam je z jednoczęściowym kostiumem Etam, które posłużyło mi jako body, a dla przełamania dobrałam do całości mini torebkę z Topshopu. Może trochę się gryzie, ale dla mnie jest idealnie – z pazurem i trochę bez sensu!
Sporty style has always been the basis of my everyday outfits – I value comfort and functionality, and I like mixing different items to create something extraordinary. In spite of all this love, sporty total-looks wear not something usual for me, but it’s never too late to make some changes! More and more often I am starting to look for sporty-styled pieces perfect for evey occasion. I want every single thing to stand out – just like the Nike NSW pants! I combined them with a one-piece Etam costume, which served as a body, and for breaking the whole chose this mini bag from Topshop.

Pants – Nike NSW, Swimsuit – Etam, Shoes – Stella McCartney x Adidas, Bag – Topshop

DVF silk pants

Silk pants – Diane von Furstenberg,

Wool blazer – H&M Trend,

Heels – Kendall+Kylie