Peeling kawitacyjny | Cavitation peeling

Podczas mojej ostatniej wizyty w salonie Make me beauty miałam okazję po raz pierwszy wypróbować peeling kawitacyjny oraz maskę algową. Już od pewnego czasu słyszałam wiele dobrego na temat tego zabiegu, jednak do końca nie wiedziałam na czym on polega. Okazało się, że jest to poddanie skóry działaniu ultradźwięków. Mi też nie mówi to zbyt wiele, ale to nic innego jak oczyszczanie cery – wierzchnia warstwa skóry jest złuszczana dzięki czemu odsłania się młodszą i zdrowszą – wolną od martwych komórek, nadmiaru łoju, bakterii i substancji toksycznych, a także pozostałości po różnych kosmetykach. Zabieg powoduje natychmiastowe oczyszczenie skóry i pozwala pozbyć się zanieczyszczeń trudnych do usunięcia metodą manualną, co na pewno jest dużym plusem. Ja zdecydowałam się na peeling, ampułkę z witaminą C i maskę algową, o których niżej.

 Jak można przeczytać w internecie, ultradźwięki są falami akustycznymi, których ludzki słuch nie jest w stanie wychwycić. Wnikają w głąb skóry i stymulują pracę komórek, korzystnie wpływając na krążenie krwi w organizmie. Wnikające w skórę ultradźwięki masują wewnętrzne jej warstwy i rozbudzają naturalną aktywność kolagenu, poprzez aktywizowanie włókien zapewniających elastyczność. Terapia ultradźwiękiem jest jedną z najnowocześniejszych metod stosowanych w medycynie oraz w kosmetyce. Jest nieinwazyjna, bezpieczna i co najważniejsze bezbolesna. 
Kawitacja jest zjawiskiem zamiany wody w bąble pary wodnej, wywołane np. zmianą ciśnienia lub podgrzaniem. Podczas zabiegu oczyszczania skóry, kawitacja zachodzi właśnie w momencie, gdy na wilgotną skórę skierujemy fale ultradźwiękowe. Tworzą się wtedy mikroskopijne pęcherzyki gazu, które powiększają się i gwałtownie pękają. Zjawisko kawitacji nazywane jest też zimnym gotowaniem wody. Na świecie zabieg ten zaczęto stosować w latach 80. Podsumowując, peeling kawitacyjny to po prostu oczyszczanie, bardzo dokładne i bezinwazyjne za pomocą ultradźwięków.
(www.e-peelingi.pl)



Na co więc odpowiedni jest peeling kawitacyjny? Jak dowiedziałam się w Make me beauty, pomoże Wam, jeżeli macie problemy z trądzikiem, przebarwieniami, zmarszczkami, opuchlizną wokół oczu. Cały zabieg jest przyjemny i rzeczywiście daje natychmiastowe efekty. Ja byłam bardzo zadowolona, a moja skóra od razu znacznie gładsza. Pamiętajcie też, aby dowiedzieć się o ewentualnych przeciwwskazaniach!


Amupłka z witaminą C zapobiega procesom starzenia się skóry oraz koryguje drobne przebarwienia. Dodatkowo przyjemnie łagodzi skórę po peelingu, działa nawilżająco i regenerująco. Taka aplikacja witamin na skórę sprawia, że zachowują one wszystkie swoje właściwości. Takie zabiegi możecie przeprowadzić również w swoim domu.
Maska algowa również ma działanie łagodzące, głęboko nawilżające i uspokajające skórę, a do tego jest produktem zupełnie naturalnym – zawiera ekstrakt z alg z dodatkiem soli mineralnych, aminokwasów i mikroelementów. Taką maskę trzyma się na twarzy około 15-20 minut.
A Wy, macie jakieś ulubione zabiegi?

Grey maxi skirt

Spódnice maski wyglądają świetnie w każdym wydaniu – tym bardzo eleganckim, codziennym czy boho. Mimo, że wydają się być bardzo uniwersalnym elementem garderoby, od czasu mojej stduniówki nie nabyłam żadnej innej, toteż w szafie do tej pory wisi tylko jedna – szara, z dwoma rozcięciami. Postanowiłam po raz pierwszy założyć ją na co dzień, w raczej luźnym wydaniu. Postawiłam na zupełną prostotę bez zbędnych dodatków i kolorów, bo czułabym się trochę niekomfortowo. Studniówkowa maksi sprawdziła się fantastycznie – jest wygodna i nie krępuje ruchów, poza tym czułam skę w niej szykownie, nawet w połączeniu ze zwykłym białym tshirtem. Chyba czas rozejrzeć się za innymi modelami 🙂









Skirt – Zara, Tshirt – H&M trend, Bag – Asos, Shoes – H&M, Sunglasses – Dolce&Gabbana

Black bermuda shorts

This time I wore classic black and white outfit with just one sporty element – slip on shoes. It’s the very first time I actually wore bermuda shorts. They’ve been waiting in my closet for higher temperature for quite a long time. What I love about them is that I can change their chcaracter just by changing the top – then the outfit might be elegant, sporty or very urban and stylish. Universal solutions are something I really like. I wore my black shorts with basic white tshirt, Zara coat, green leather bag and snake printed shoes.
Tym razem postawiłam na klasyczną, czarno-białą stylizację przełamaną jedynie sportowymi butami. Po raz pierwszy założyłam moje czarne bermudy, które na letnią pogodę czekały już od dłuższego czasu. Są świetne, bo dzięki delikatnym zmianom w stroju mogą całkowicie charakter na sportowy, elegancki czy zupełnie codzienny i miejski. Bardzo lubię takie uniwersalne rozwiązania. Do szortów dobrałam zwykły, biały thisrt, płaszcz z Zary (który na pewno już bardzo dobrze znacie), oraz zieloną, skórzaną torbę i wężowe buty dla przełamania.









Coat – Zara, Shorts – H&M trend, Tshirt – H&M Trend, Bag – Zara, Sunglasses – Dolce&Gabbana, Shoes – H&M

NEW IN: Birkenstocks

I admit that last year I hadn’t really been a big fan of Birkenstocks. Obviously some girs had worn them amazingly stylish but I hadn’t been sure that’s something for me. I mean, me wearing flip-flops in the city? As you see, I changed my mind a few months ago. There’s nothing more important during hot summer than comofrt and this is what Birkenstocks give go. I chose the classic black ones for me and the silver ones for my mum (they look great!). I found them in TK Maxx.
Przyznam, że w zeszłym roku te buty nie do końca mi się podobały. Rzeczywiście w niektórych stylizacjach wyglądały naprawdę stylowo i nadawały nieco nonszalancji, ale jakoś nie widziałam siebie samej chodzącej w takich klapkach po mieście. Kilka miesięcy temu jednak zupełnie zmieniłam zdanie – w końcu to wygoda, charakter, no i odpowiedni fason na naprawdę gorące dni, gdy powinniśmy czuć się swobodnie. Swoje Birkenstocki znalazłam w TK Maxx. Dla siebie kupiłam klasyczny model w kolorze czarnym, a dla mamy wybrałam srebrne, które na nodze prezentują się fantastycznie. Jeżeli nosicie się z zakupem butów tej marki – polecam wziąć rozmiar mniejsze, my tak właśnie zrobiłyśmy i pasują idealnie.

Casual outfit

I always liked this kind of urban elegance but I never really felt comofrtable dresses like that. After last winter, when I got seriously lazy about choosing my outfits and what I wore pretty much all the times were sweatshirts, I finally have gotten back to those girly, elegant outfits I used to wear. This time I chose basic black skinny jeans, spaghetti top and black and white jacket. The only color accent is the green leather bag.
Właściwe zawsze podobała mi się taka miejska elegancka, ale raczej nie byłam osobą, która czuła się komfortowo w takim wydaniu. Jednak po zimie, kiedy mocno się rozleniwiłam jeżeli chodzi o komponowanie stylizacji i stawiałam raczej na ciepłe bluzy, powoli wracam do bardziej dziewczęcych (tudzież kobiecych) i eleganckich stylizacji. Tutaj wybrałam czarne rurki, elegancką bluzkę i stonowany żakiet. Jedynym akcentem kolorystycznym jest tutaj zielona skórzana torba.

Pants – Zara, Top – H&M Trend, Jacket – Zara, Bag – Zara, Shoes – H&M