Real Flex

Some time ago Reebok invited me to take part in a photoshoot presenting their clothes. As I am a fan of sports and I support healthy lifestyle I obviously agreed. Two weeks ago me, Cajmel and Magda went to the gym placed in the centre of Warsaw where we were being prepared. What are the thing we were wearing? Reebok shoes with RealFlex technology, that’s perfect for peaople that find normal running shoes uncomofrtable. There’s also something magical in the clothes – the Shapewear technology hides problematic parts of body so it’s easier to feel comofrtable during the workout.
Jakiś czas temu zostałam zaproszona przez Reeboka na sesję zdjęciową, która miała prezentować ich nowe ubrania. Jako, iż jestem fanką wszelkich sportów i zdrowego stylu życie, zgodziłam się. Dwa tygodnie temu, razem z Cajmel i Magdą, udałyśmy się do siłowni w centrum Warszawy – właśnie tam zostałyśmy przygotowane do sesji. Co miałyśmy na sobie? Buty z technologią RealFlex, idealne dla osób, które uważają normalne buty do biegania za niewygodne. Są lekkie, dopasowują się do stopy i właściwie ich nie czuć. W pozostałych elementach stroju również było coś magicznego – technologia Shapewear ukrywa i modeluje konkretne partie ciała, a więc podczas treningu można czuć się bardziej pewnie.

Show me shapes, spiral lines

Lately I’ve been wearing sneakers more than ever. It’s probably because since my vacation has started I spend a lot of time walking and just hanging out, so a pair of comfortable shoes is necessary. It is the second time I present them on my blog with a skirt/dress 🙂
W ostatnim czasie nosiłam trampki częściej, niż zwykle. Odkąd zaczęły się moje wakacje dużo czasu spędzam chodząc i uprawiając sporty, więc wygodne buty są niezbędne. To już drugi raz, kiedy pokazuję te żółte Conversy ze spódnicą/sukienką i pewnie nie ostatni 🙂

Blouse – H&M Trend, Skirt – H&M, Sneakers – Converse via schaffashoes, Bracelets – My little angels
Trails and Ways – Nunca

Review: Advanced Super Revitalizing Cream

I had started testing this cream about three weeks ago so it’s high time I wrote the review. As I wrote in the previous post about this product, it’s supposed to moisturize deeply, protect skin and prevent from the first stages of line formation. It works really good on me because my skin condition is way better now than in the moment I started using it. It’s also very efficient what’s a good advatage considering quite high price – at least you know you pay for something that really works. My skin is sensitive and this cream is perfect for me – it’s light, soft and the smell is subtle.
Około trzy tygodnie temu rozpoczęłam testowanie tego kremu, więc czas najwyższy na recenzję. Jak napisałam w poprzednim poście o tym produkcie, powinien on głęboko nawilżać, chronić skórę i zapobiec przedwczesnemu strzeniu się skóry. Na mnie działa świetnie, bo odkąd zaczęłam go używać moja skóra wygląda znacznie lepiej (i myślę, że to jego zasługa). Poza tym jest bardzo wydajny, co jest ważną cechą zważywszy na jego dosyć wysoką cenę. Moja cera jest wrażliwa, a ten lekki krem o subtelnym zapachu kwiatowym jest dla mnie idealny.
Worth noting is also the box – it’s really modern and handy because the lowest part of it can be easily removed. Thanks to the attached spatula you don’t have to touch the cream with bare hand, so the bacteria doesn’t get inside and the cream stays fresh.
All in all, if you want to invest more money in your beauty products, I think this cream is worth buying. The only disadvantage I noticed is the lack of UV filter, which is an important thing.
Warto zwrócić również uwagę na opakowanie kremu – jest bardzo nowoczesne i poręczne, bo dolną, srebrną część można łatwo odkręcić. Dzięki szpatułce, znajdującej się w pudełku, nie mamy bezpośredniego kontaktu z produktem, a więc jest on świeży i bakterie z dłoni nie dostają się do środka. Jeżeli chcecie zainwestować więcej pieniędzy w produkty do pielęgnacji cery, ten krem jest wart zakupu. Jedyną wadą, jaką zauważyłam, jest brak filtra UV.