Temporary Tattoo

Some time ago Alice from Alicepoint had published pictures with a nice tattoo on her wrist. I was quite suprised when I found out that it was just a temporary tattoo. Then choosing one wasn’t any longer a hard decision so I made myself one too. What do you think about it? For me something like this may be a kind of jewellery since it’s easy to wash off whenever you want. It’s from Fake Tattoos.
Jakiś czas temu Alicja z Alicepoint opublikowała na swoim blogu zdjęcia z małym tatuażem na nadgarstku, który bardzo przyciągnął moją uwagę. Byłam nieco zaskoczona, gdy okazało się, że to był tylko tymczasowy, czyli sztuczny tatuaż – wybór takiego nie jest większym problemem, bo nie zostaje na całe życie. To fajny rodzaj biżuterii, bo przecież można go zmyć kiedy tylko się chce. Mój jest z Fake Tattoos. A poniżej zdjęcia sprzed dwóch tygodni (?) gdy jeszcze nie było tak ciepło 🙂

We’re the keepers, while we sleep in America

Some of you may think that burgundy color is ‘so last season’. Since it is one of my favourite colors and the pants are the one of my few pairs that I actually wear, it doesn’t matter. It looks great with every other color (I love to wear those pants with the mint sweater I have) but the most elegant effect as possible I get by wearing them with white and gold (I mean the jewellery). Część z was pewnie myśli, że burgund to zupełnie zeszły sezon. Odkąd jest to jeden z moich ulubionych kolorów, a te spodnie są jednymi z kilku par, które naprawdę noszę, nie ma to dla mnie znaczenia. Wygląda świetnie z każdą inną barwą (uwielbiam nosić go z miętowym swetrem), ale najbardziej elegancki efekt można osiągnąć przy zestawieniu go z bielą i złotym (msm na myśli bizuterię). Tak właśnie zrobiłam.


Coat, pants, bag – Zara, Dress worn as a blouse – Zara, Jewellery – H&M, Shoes – Pepe Jeans via schaffashoes, Sunglasses – romwe
Santigold – The Keepers
 

You will pass it through this time

You probably remember the silver top I was wearing on my prom. I think this is one of the best pieces I own but sometimes it’s difficult to wear it every day – the peplum is really pretty but when I wear a skirt I usually try to hide it underneath, which sometimes makes me look like I have a big tummy. Anywas, I find the combination of the silver top and yellow skirt a great solution. I added also some black details – as I always do.
Prawdopodobnie pamiętacie srebrną bluzkę, którą miałam na sobie na mojej studniówce. To chyba jedna z moich najlepszych rzeczy w całej garderobie, jednak czasem ciężko zestawić ją z czymś bardziej codziennym. Baskinka jest bardzo ładna i często widać ją na wybiegach, jednak ja zazwyczaj staram się zakryć ją pod spódnicą (co nieco mnie pogrubia w okolicach brzucha). Tak czy inaczej, uważam tę kombinację srebrnej bluzki i żółtej spódnicy za dobre rozwiązanie. Dodałam też trochę czarnego, jak zawsze. 

Jacket – Zara, Skirt, silver top – H&M, Bag – Zara, Flats – Melissa via answear.com
Beach House – Equal Mind

Better slow down


Trench coat, bag – Zara, Tshirt, shorts – H&M, Ambush boots – Topshop
The Weeknd – The Morning